Podwórko
Jest takie miejsce, o którym się mówi, że zapomniał o nim Pan Bóg i ludzie. Nie będę mieszał Pana Boga do spraw tak prozaicznych, jak zapomniane przez urząd miasta podwórko. Wcale nie na obrzeżach Kołobrzegu; 150 metrów od ratusza na północ, między Walki Młodych a Unii Lubelskiej, Giełdową a Graniczną. Od dziesięciu lat „ma się […]