“Lato, lato wszędzie…”
Odwiedziłem kołobrzeskie molo i z tłumem witałem Lato’2006 w tym samym, co każdego roku miejscu. Przyjłem zaproszenie prezydenta miasta, który z ulotki uśmiecha się do mnie i pisze: „Pokażemy … Polsce, jak potrafią się bawić w czasie wakacji kołobrzeżanie i wczasowicze – roztańczeni, odprżeni, weseli”. A to tylko czć prawdy, bo w większości kołobrzeżanie harują […]