Niespełnione nadzieje

Jak długo można żyć nadzieją? Odkąd pamiętam zawsze mi coś obiecywano i to się – niestety – nie spełniało. Od poprawy pensji, przez dobrodziejstwa wolności, aż do radości z sukcesów sportowych. Zimą czekałem na medale, które już, już… a jak je w końcu mieliśmy, to były jakieś wymęczone. Więcej cudu niż talentu i przygotowania. Teraz […]

Mój niepokój o kształcenie zawodowe

W czasie nauczycielskiej pracy w znacznym stopniu przyczyniłem się do zbudowania trzech szkolnych obiektów: internatu medyka z pracowniami zawodowymi, szkoły stewardów z internatem oraz szkoleniowej restauracji z hotelem.
Unikam felietonów o szkole, o nauczycielach, a już zupełnie o sobie. Są jednak okoliczności szczególne – dlatego nieco o mnie, a nawet sporo o szkole, która przed 10-ciu […]