Kolorowe, polskie drogi.
Tym razem rzecz o drogach, bo problemy, jakie na nich spotykam, wyprowadzają mnie z równowagi. Wyjeżdżam i od razu w oczach kolorowo. Niebieskie, żółte, seledynowe i zielone reklamy. Pstro. Trudno wśród nich wyłowić znaki drogowe. Z oddali nie wiem– czy to znak drogowy, czy reklama? Hamowanie i czytam: „działka na sprzedaż”, „najlepsze nasze makarony”, „wstąp […]