Piwoszki u ginekologa

Tego, to już zupełnie nie rozumiem. Warszawa, co by nie było stolica, jest miastem bardzo drogim, ale nie najdroższym, ponieważ bije ją na łeb Poznań, ale, z jakiej racji oba te miasta przebija Kołobrzeg, tego pojąć się nijak nie da. Czyżby to miasto miało takie walory, których nie mają jedna stara, a druga współczesna stolica Polski, którymi przyciągamy tłumy wczasowiczów? Totalna bzdura, bo czym mamy się chwalić, łąkami rosnącymi na chodnikach, zapadającymi się jezdniami, coraz mniejszym zainteresowaniem urlopami, które byłoby można spędzić w Kołobrzegu, lecz jak się na taki urlop zdecydować, jeżeli pobyt u nas kosztuje tyle, ile gdzie indziej zapłacą ludzie za okres dwa razy dłuższy.
To miasto jest nie tylko z tego powodu porypane, to miasto jest chore, jeżeli bez skrupułów i bez cienia wstydu zezwala na lokalizację piwiarni pod oknami gabinetu lekarskiego. To, kto tu, o takich bezeceństwach decyduje tego nawet nie wiemy, chyba, że wiedzą o nim tylko ci, którzy uważają, że wejście w stringach do kościoła, to nic zdrożnego, bo Pan Bóg i tak kobietę stworzył bez niczego, gołą.

Ja przepraszam, ale ktoś tu przeholował i dziwię się, że ten, kto powinien dbać o to, aby nie dawać miasta na pośmiewisko, nic sobie z tego nie robi. Jeżeli nie on to, kto ma dbać o sprawy, które dla szerokiego ogółu powinny być niezauważalne? Z całą pewnością nikt z nas.
Z tego, co dociera do mnie z posiedzeń Rady Miasta wynika, że wielu radnych w ogóle nie obchodzi to, co jest treścią tego miasta. Nie słyszałem, aby którykolwiek przedstawicieli prawicy wystąpił przeciwko prezydentowi z zarzutem, że miasto przedstawia sobą tak niewiele, że aż dziw bierze, że jeszcze są ludzie, którzy zjeżdżają do miasta zarastającego brudem. Wracając do cen, o czym wspomniałem na samym początku, to muszę stwierdzić wszakże jedno, że wielu poznaniaków, warszawiaków nie może w żaden sposób pojąć zasad i przesłanek, na jakich kształtuje się u nas ceny.

Jako przykład weźmy coś z życia, coś z jednego z lokali. Czysta woda, gazowana zwana mineralną kosztuje 3,00 zł, za 200 ml, podczas gdy ta sama woda w butelce 2 litrowej kosztuje 2,00 może 3,00 złote. Po rozlaniu do szklanic ta sama woda, z tej samej butli i po przeliczeniu na żywą gotówkę, kosztuje 30 złotych. Gdzie jest taki przelicznik? Nawet w „Hiltonie” nie ma takich cen. Jest to więcej niż skandal i takimi problemami nikt się nie zajmuje, a powinien, bo od tego są od kilku lat wybrańcy mieszkańców radnymi.
Przeraża mnie ogólna beztroska władz, że nie widzą tego, jak spędzają czas wycieczki kolonistów pałętających się po mieście. Grzeją tyłki na wygrzanych słońcem ratuszowych schodach, nic ich nie interesuje, ani akwarystyka, ani Galeria, tylko siedzą i smętnie patrzą na dziobiące i robiące kupkę gołębie. Czy z myślą o nich Miasto przygotowało atrakcję w postaci plastikowych kramów z potwornie kiczowatymi pamiątkami i czy na to nas tylko stać? Można u nas poddawać najlepsze pomysły, które poprawiłby wiele wykoślawionych propozycji, ale to i tak zda się psu na budę, nikt nie kiwnie palcem, bo i po co, żeby mieć więcej roboty? Wolne żarty.

Mamy pływalnię, ale czy ktoś słyszał o zawodach o mistrzostwo Polski młodzików, o mistrzostwo miasta, powiatu? Z tego, co wiemy, nikt o czymś takim nic nie wie, a wystarczyło układając miejski plan na lato wprowadzić do kalendarza nawet takie zawody, jak kołobrzeskie dni pływania dla małolatów, ale, po co ja to mówię, ja niespełniony artysta, spełnionemu włodarzowi. To on, a nie ja pojadł wszelkie rozumy, więc nie będę nikogo, do niczego nie namawiał, ani uczył, bo i po co, żeby z tego wyszedł jeszcze jakiś nowy „Adabar” ? Mowy nie ma.

Na nowo odżył temat podczelan, którzy znowu zostali wystrychnięci na dudka i będą mieli g…., a nie drogę, chyba, że wszyscy dorośli będą oddawali nowe kołobrzeskie dwuzłotówki do budżetu i w ten sposób ich ulica wydłuży się o 21 cm. Dlaczego 21, a nie 35 cm. Ano dlatego, że 21 oczko, a oczko to poker, a poker to bankier i mamy sprawę z głowy.
Ludzie nie dajcie się zwariować, czy ktoś tu przejmuje się waszym losem? Kogo obchodzi, że w porównaniu z resztą kraju, nawet z biednymi jego rejonami, jesteśmy od nich dużo biedniejsi? Nikogo.

Mieszkania, które w Kołobrzegu rosną jak grzyby po deszczu, nie mają nabywców, bo kto zechce przyjechać do szafy i mieszkać w szufladzie bez możliwości spędzenia godziwie czasu. Czyżby lekarstwem miałby być obwoźny „Interfolk”, który jest imprezą wędrującą z jednego miejsca na drugie, albo taka beznadzieja, jak blondynka w lecie, którą wciśnięto nam na odczepkę, nie to, co Koszalin z kabaretem w wypełnionym po brzegi amfiteatrze. Telewizja ma nas głęboko w nosie, na czym my tracimy, a inni tylko zyskują. Były dobre siły w promocji miasta, ale kto by na to patrzył, przecież to byli podczerwieńcy, więc przepędzono ich na cztery wiatry, by nie zatruwali atmosfery. Rezultaty tego są takie, że wszyscy wypinają na nas swe opalone tyłki. Ci z „tamtej” ekipy, dzisiaj są doradcami wielkiej firmy i o ich sukcesach nie wspomina się ani słowem, bo jakby było można przełknąć tak gorzką pigułkę.

Dobrze się stało, że skończyły się transmisje z obrad Sejmu, z Komisji Śledczej, która zdaniem wielu w ogóle nie powinna byłaby powstać, bo takie przedstawienia, jakie dawała zaszkodziły wizerunkowi Polski bardziej, niż domniemane przewinienia świadków, maglowanych przez prawników o tak marnym przygotowaniu, że wierzyć się nie chce, że ci ludzie przeżarci nienawiścią mogą być obiektywni. Kończąc chciałbym zwrócić uwagę , na pewny charakterystyczny szczegół łączący trzech najbardziej dociekliwych dociekliwych upierdliwych śledczych, na ich zapatrzone w niebo, wytrzeszczone oczęta. Patrząc na nich można dostać skrętu kiszek.

kom

Jedna Odpowieź do “Piwoszki u ginekologa”

  1. wow gold Napisał(a):

    Every day what I want is to get more wow gold, cheap wow gold, wow gold is very important for our wow player, so we need wow gold

Zostaw Odpowiedź

Adres Emial podany w tym formularzu nie będzie publikowany i jest tylko do wiadomości autora strony.